Ten wpis opublikowano
dnia Piątek, 18 czerwiec 2010 o godz. 18:54 w kategorii filmy, relacje.
Możesz śledzić komentarze tego wpisu przy pomocy kanału RSS 2.0.
Możesz zostawić komentarz lub wysłać sygnał trackback ze swojego bloga.
Szanowny Panie Ździsiu (Jarku) osobiście nie jestem fanem muzyki takich producentów jak wyżej wymieniłeś ale nie jestem też fanem muzyki takiej jak była prezentowana na danej imprezie, z resztą frekwencja na górnej sali mówiła sama za siebie
hahaha, dobre Tech house’owi fani a jak w kilka sobót pod rząd, przez ok 1,5h Red grał techy w stylu Uto Karem’a to ani żywej duszy na parkiecie nie było – wyleźli dopiero na remiksowaną gage
No niestety takich “Tłumów” – jak to pan rezydent stwierdził nie było. Prawdę powiedziawszy impreza też nie była za ciekawa.
Wieczni malkontenci… Czasy panów farenthide, kalwi & remi, eastclubbers itp oby bezpowrotnie) minęły – czas najwyższy wreszcie się z tym pogodzić… LOL
Szanowny Panie Ździsiu (Jarku) osobiście nie jestem fanem muzyki takich producentów jak wyżej wymieniłeś ale nie jestem też fanem muzyki takiej jak była prezentowana na danej imprezie, z resztą frekwencja na górnej sali mówiła sama za siebie
jak ktoś słucha eskowego gówna to nie ma się co dziwić ze nie tańczył na górze
pozdro dla kumatych!
Żal
Własnie więcej takiej muzy !!!. Tech-House-owych KAWAŁKÓW !!!.
hahaha, dobre
Tech house’owi fani
a jak w kilka sobót pod rząd, przez ok 1,5h Red grał techy w stylu Uto Karem’a to ani żywej duszy na parkiecie nie było – wyleźli dopiero na remiksowaną gage